Dokoła nas czas uspokojenia, przez myśl nie goni już żaden obcy wiatr. W powietrzu gra muzyka uśpienia, a ciała nasze suszy ciepły piach. I tylko czuję jak każdego dnia, zaczynam wolniej oddychać.
Rozpada się świat.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nowe słowa
Tyle we mnie oddechów, cichych spojrzeń i nadmiaru wrażliwości wstępnie Krótka chwila, tylko żeby odetchnąć...i jestem. Odkopuję się powoli...
-
Zatrzymuję się. Nieba sięgają dwa najprostsze dźwigi, jeden z nich jest niebieski, powoli wykonują ruch wokół własnej osi - dla mnie jednak ...
-
Czy w życiu wszystko jest takie trudne? Nawet spełnienie marzeń wydaje się być nieosiągalne, a każda decyzja poprzedzona jest głębokim westc...
-
jest wtedy, kiedy Twoje usta stykają się z czubkiem mojej głowy. Powoli schodzisz nieco niżej mierzwiąc wilgotnymi wargami grzywkę, której k...
the second photo is great!
OdpowiedzUsuńThank you so much :)
OdpowiedzUsuńI wish you a nice day!